środa, 23 maja 2007

Nie deptać trawników




Nie deptać trawników! Nie deptać trawników! Deptanie trawników to hańba trzewików. Bo trawnik zdeptany jak cześć lub uczucie Jak krew pozostawia chlorofil na bucie. Wojskowy i cywilu! Nie marnuj chlorofilu!
Nie deptać trawników! Nie deptać trawników! W trawnikach bez liku jest polnych koników. I polne tam klaczki, i polne źrebaczki, Ogierki, wałaszki - ojej! Deptanie dla tych stworzeń To pasmo upokorzeń.
Nie deptać trawników! Nie deptać trawników! W trawnikach milutko jest żyć krasnoludkom. To pszczółkę pocieszą, to muszkę powieszą, To sami się śmieszą - haha! Deptanie trawy w skutkach Wypiera krasnoludka.
(Jeremi Przybora)

Brak komentarzy: