niedziela, 29 lipca 2007

Nie deptać trawników!

Nie deptać trawników! Nie deptać trawników!Deptanie trawników to hańba trzewików.
Bo trawnik zdeptany jak cześć lub uczucie
Jak krew pozostawia chlorofil na bucie.
Wojskowy i cywilu!
Nie marnuj chlorofilu!

Nie deptać trawników! Nie deptać trawników!
W trawnikach bez liku jest polnych koników.
I polne tam klaczki, i polne źrebaczki,
Ogierki, wałaszki - ojej!
Deptanie dla tych stworzeń
To pasmo upokorzeń.

Nie deptać trawników! Nie deptać trawników!
W trawnikach milutko jest żyć krasnoludkom.
To pszczółkę pocieszą, to muszkę powieszą,
To sami się śmieszą - haha!
Deptanie trawy w skutkach
Wypiera krasnoludka.
(Jeremi Przybora)

Brak komentarzy: