poniedziałek, 12 listopada 2007

Droga na południe

"Hej młody Junaku, smutek zwalcz i strach. Może na tym piachu za trzydzieści lat, przebiegnie, być może, jasna, długa, prosta, szeroka jak morze Trasa Łazienkowska..."
(Miś)









Nie ma innej drogi na południe.
Poza tym się nie spieszę, a lotu boję się.
Czemu myśli Pan, że jestem smutna
i próbuje mnie pocieszyć?
Oboje wiemy, że w jedną stronę mamy bilet.
Powrót nie wchodzi w grę.
I oboje pragniemy choć na chwilę o tym zapomnieć.
A więc za nim nasza podróż się zakończy
na całkiem różnych stacjach
niech Pan pociesza mnie...

Brak komentarzy: