poniedziałek, 4 lutego 2008

Całowanie











Całuję się z mikrofonem.
Cmok. Cmok. Całuję
się z mikrofonem.
Ponieważ miłość jest.
Miłość über alles.
Muszę usta czymś zająć.
Muszę czymś zająć swój wstyd.
Wkładam w mikrofon język.

Całuję się z mikrofonem.
Cmok. Cmok. Cmok. Być może
to jest najwyższa forma
miłości. Być najbliżej
ożywczo śmiertelnego prądu.
Ponieważ miłość jest.
(Marcin świetlicki)

Brak komentarzy: