sobota, 16 lutego 2008

Rodzi się ptak

Gasną ogniska nad rzekami,
samotny ziemniak śpi w popiele,
idą przymrozki ścierniskami,
Jaś Kasię spotkał po kościele.
Zasypia ryba, zasnął rak,
rodzi się ptak, rodzi się ptak, rodzi się ptak.
Serce dudni: bum, bum,
oczy patrzą: szum, szum,
śpi już ryba, zasnął rak,
rodzi się ptak, rodzi się ptak, rodzi się ptak.
Serce, oczy,
serce, oczy,
serce, oczy,
serce oczy,
rodzi się ptak, rodzi się ptak.

Idą mężczyźni z kobietami,
po wielkich placach, pustych plażach,
stają przy budkach z gazetami,
co drugi tytuł ich przeraża.
Czy będzie wojna? Nie czy tak?
Rodzi się ptak, rodzi się ptak, rodzi się ptak.
Serce dudni: bum, bum,
oczy patrzą: szum, szum,
śpi już ryba, zasnął rak,
rodzi się ptak, rodzi się ptak, rodzi się ptak.
Serce, oczy,
serce, oczy,
serce, oczy,
serce oczy,
rodzi się ptak, rodzi się ptak.
(tekst. Agnieszka Osiecka)

Brak komentarzy: