wtorek, 1 kwietnia 2008

Niebo bez dziur





Siedzę na ławce, sięgam głową do chmur,
Niebo jest gładkie i nie ma w nim dziur.
Siedzę na ławce, w głowie wino i śpiew,
A w dole po trawce nogom brykać się chce.

Raz tu, tam raz nieraz.
I trzask i prask, już czas
By dać gdzieś znać,
By Bóg czy tu czy tam
Zabrać mógł.

Do nieba uciekam, a ziemia ciągnie za frak.
Niebo jeszcze zwleka, a w piekle miejsc już brak.
(sł. i muz. W. Waglewski)


Waglewski Fisz Emade - Niebo Bez Dziur

Brak komentarzy: