środa, 13 sierpnia 2008

Osiedlowa piękność





Acha, Chada Pih Pyskaty Skurwiel
Osiedlowa piękność

Zakręć pupąą, zatańcz ciałem dla nas
jesteś numer jeden spódnicą do zadzierania
w klubie straszny tłook, celem dwulasetką
gdyby nie Ty nie miałbym gdzie palca wepchnąć
Ciebie tylko zerżnąć, nie to co tą Anie Sool
Ona napada w ciemności krzyczy "życie albo chuj"
Ocieraj się o mnie, zrób mi mały masaż
wyprowadź kilka prostych ustami poniżej pasa
z Tobą szampan pasem, machanie kutasem
A nie kolak pozerny, złote miny bezprzerwy
sukisywna suka, kotka słodka
Daj to cycki cipke dziś Ci zleje się do środka
Jesteś gorąca lubie takie jak Ty proce
Chcesz ściągnąć ze mnie T-Shirt "POLSKA 100%"
Rozłóż nogi, ze mną anal terror ziomy
przejedziemy cipke inna nawet na czerwonym

Super suka, super dziwka
cudowna buźka, pachnąca cipka
primalso opierdala ten club,
uuu osiedlowa piękność
uuu osiedlowa piękność
uuu osiedlowa piękność
uuu osiedlowa piękność
gdy chłopaki ją widzą - miękną

Wbijamy się do klubu i już widzę kandydatkę
zderzenie naszych spojrzeń i uderzamy w gadkę
dwa ciepłe słowa, choć rzadko mówię czule
chce czy nie to i tak podnoszę jej temperature
pamiętam jak mówiłem jej, że wszystko jest dla ludzi
nawet dobrze nie wiem kiedy a już chciała go do buzi
najpierw niedostępna, cnotliwa i wogóla
bez powołania szmul, na zawsze będzie szmulem
prowadzę ją na górę tak odkurza autro z lustra
czuje, że dostanie zaraz coś ciepłego w usta
natury nie oszuka, intencje ma nieczyste
praktykowała chyba gdzieś w agencji towarzyskiej
chajmi z osiedla,wiem że nie jesteś święta
spójrz ona klęka, i bierze się do pęta
wychodząc z domu mówi,że wraca jutro
cała dzielnica już jej przetrzepała futro
(śmiech)
Jest ogólnodostępna na osiedlu już to wiedzą
ciągle chce się stypać,cały rok na sezon
dla Ciebie Chada Pihu Pyskaty
Gdybym tylko chciał poszłaby na cztery baty

Zamiast z podwórka kij, przychodzi-tyłki milkną
ta sztuka to dziś osiedlowa Paris Hilton
Dam jej troche siebie tak jak Linton Monice
A Ty śmigaj z Eweliną Flintą Cycek
Ma tyłek,aż chce się głaskać O BOŻE
Synek, mów mi passion, bo go wsadze na rożen
Taki tyłek,że może u mnie wyrko mieć Dżazel
A J.LO to przy niej zwykły bazyl
Lubi sześć dziewięć (69)
jeden dwa sześć (126) anal po wszystkim
I sapie,gdy chapie ptasie mleko na cycki
Bo sex z nia, to tak jakbyś dawał wciąż napiwki
Więc mój portfel jest cieńszy niż biskryt wykryń
Kościół jej parkiet to wersalka - uwierz
Baunsuje tutaj ze mną jak Jessica Alba w klubie
A jak ma w czubie to się lubi pieścić w klatkach
Tu,każdy przed wyjściem czyści wacka w majtkach
To nie małolatka, ona gra w inną bajkę
Wolisz siksy to weź zmień imię na Michael
Wozi się z hajsem, stawia mi drinki za papier
A Tobie, może postawić klocka na klacie
UUuuuuułłłiiii
(chada pih)


chada pih pyskaty - osiedlowa piękność

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

GRATULUJĘ poczucia HUMORU - dla mnie REWELACJA

sydney pisze...

pokazywać można, a piętnować wręcz należy! zdecydowanie za dużo jest ciał nieprzystosowanych do odsłaniania :)