poniedziałek, 15 grudnia 2008

Ballada o rzeźniku






Gdy pytam jak można znosić te jęki,
Gdy pytam czy łatwo wziąć nóż do ręki
Sięgając w śluz jelit i krwawe wnętrzności
I ciała dzielić na mięśnie i kości
Słyszę tylko:
„Taka praca. Za to mi płacą.”

Tak myślą płatni mordercy
Gotowi na wszystko dla pieniędzy.

Gdy pytam jak można gardła gorące
Podrzynać krwią oblepionym ostrzem,
Gdy pytam czy łatwo myślenie zmienić
I życie na rzecz w swej głowie zamienić,
Słyszę tylko:
„Taka praca. Za to mi płacą.”

Tak myślą płatni mordercy
Gotowi na wszystko dla pieniędzy.

Kupują swym dzieciom króliczki i kotki
By je nauczyć miłości i litości
I nigdy, przenigdy im nie wytłumaczą,
Że zwierzę i mięso to samo dla nich znaczą.

Tak myślą płatni mordercy
Gotowi na wszystko dla pieniędzy.

(Omkara)

1 komentarz:

sydney pisze...

coś w stylu wesołych świąt, wesołego karpia i wesołej.... wołowiny
czy co tam wisi ;)