niedziela, 4 stycznia 2009

Na całych jeziorach ty







Na całych jeziorach - ty,
o wszystkich dnia porach - ty.
W marchewce i w naci - ty,
od Mazur do Francji - ty.
Na co dzień, od święta - ty
i w leśnych zwierzętach - ty.

I w ziołach, i w grzybach w nadziei, że to chyba - ty.
We wróżbach i w kartach - ty,
na serio i w żartach - ty.
W sezonie i potem,
przed ptaków odlotem,
na wielka tęsknotę - ty.
Zawsze - ty.

A w kącie kto stoi? Ja.
Kto się niepokoi? Ja.
W kuchennym lufciku - ja,
w paskudnym wierszyku - ja.
A rozum kto traci? Ja.
Kto łzą się bławaci? Ja.

I kto czeka z pieczenią mazurską jesienią? Ja.
Zielono od marzeń - my,
na kładce i w barze - my.
Do pary, nie w parze,
bezsenni żeglarze,
na całych jeziorach - my.
Jednak - my.

(tekst: Agnieszka Osiecka, muzyka: Adam Sławiński)

Kalina Jędrusik - Na calych jeziorach  ty

2 komentarze:

lavinka pisze...

Nie odważyłabym się chodzić tak daleko od brzegu...

Agnieszka pisze...

Lód na jeziorze miał 10 cm więc niby było bezpiecznie...