środa, 25 lutego 2009

Za zamkniętymi drzwiami

Warszawa, Praga Północ




Zdrapując tynk ze ścian
Rwiecie włosy z otępiałych czaszek
Propagandowy święty Jan prowadzi was
Trwa apel poległych
Do snu układa cię
Powszechna czysta wyborowa
Ten szpital musi spać
Ty musisz spać
Aby licha mogły budzić się w upiorach
Eksploduje salwa
Podnieście w górę dzieci
Coraz częściej wierzysz w coś co jest
Za zamkniętymi drzwiami
Zapala się żarówka...
A to tylko przeciąg trzaska złudzeniami
Zapamiętale budujemy szpital
Gnoimy tych co grzeszą
Nasz trend to trend na świr
Oszołomione świry są naszą uciechą
Przez zamknięte drzwi
Wyrastają uciskane drzewa
Ze spalin chorób i wszy
Wydają owoce wyzysku
Coraz częściej wierzysz w coś co jest
Za zamkniętymi drzwiami
Zapala się żarówka...
A to tylko przeciąg trzaska złudzeniami
Za zamkniętymi drzwiami
Za zamkniętymi drzwiami
Przeciąg...
(Pidżama Porno)

2 komentarze:

marszu pisze...

fajne kolorki

Alin O. Tutac pisze...

wow. i like this photos! congrats!