sobota, 14 marca 2009

Smak i zapach pomarańczy


Sobotni wieczór został zakończony w Baobabie na Francuskiej





a rozpoczęty od ukochanych klusek w Passe Partout na Zwycięzców


Kto to pędzi tak przez miasto
Komu w tych ulicach ciasno
Biegnę gryząc pomarańczę
Ziemia pod nogami tańczy

Naokoło kipi życie
I ja mam się znakomicie
Wszyscy niosą oczy jasne
Trotuary wprost za ciasne

Przejmująco pachną lipy
Rośnie mi po cichu broda
Wieczór aż od dziewcząt kipi
Może czeka mnie przygoda

Lubię kiedy jest sobota
Gdy po wszystkich już kłopotach
Lubię śpiewać, lubię tańczyć
Lubię zapach pomarańczy
(Tadeusz Woźniak)

Tadeusz Woźniak - Smak i zapach pomarańczy

Brak komentarzy: