piątek, 15 maja 2009

Chcę Wyjechać Na Wieś

tęsknię...




































Jeszcze jest gdzieś prawdziwa ta wieś
Zielona pachnąca lnem
Z ulami wśród łąk
Z garnkami co schną
Na płotach, do góry dnem
Z chatami wsród pól
I z mlekiem na stół
Z żelazkiem, co duszę ma
Niech każy jedzie tam gdzie chce
A ja swoje ścieżki mam

Chcę wyjechać na wieś
Gdzie się zatrzymał w polu czas
Chcę w nieruchomym stawie
Zobaczyć swoję twarz
Chcę wyjechać na wieś
Dojrzałe wiśnie z drzewa rwać
W glinianym piecu upiec chleb
Ostatni może raz

Czy jest gdzieś prawdziwa ta wieś
Spokojna, wesoła ta wieś
Gdzie kisi się barszcz, gdzie w piątek na targ
Furmanka się rano gna
Gdzie całe dwa dni i noce na bis
Nie jedno wesele trwa
Niech każdy jedzie gdzie chce
A ja swoje ścieżki znam

Chcę wyjechać na wieś
Dojrzałe wiśnie z drzewa rwać
W glinianym piecy upiec chleb
Ostatni może raz
Chcę wyjechać na wieś
W niedzielę rano wcześnie wstać
Zobaczyć stroje z dawnych lat
Ostatni może raz

(Urszula Sipińska)

Urszula Sipiska-  Chce wyjechać na wieś

5 komentarzy:

murach pisze...

ech... na taką wieś to i ja chcę pojechać. odpocząć. zapomnieć o codziennym dniu...

Agnieszka pisze...

Jest tam nieziemsko, a do tego jak karmią.
Chciałabym tam zamieszkać na stałe...

murach pisze...

fakt... aura niesamowita. i ja mógłbym tam zamieszkać na stałe...

Jadeitt pisze...

Oszolomilam sie. Eeeech :-).

marszu pisze...

Bardzo klimaciarskie miejsce...