sobota, 23 maja 2009

Kiedy Byłem Małym Chłopcem


Przedwczoraj (21 maja)
były urodziny Mikołaja
DZIESIĄTE!





Kiedy byłem,
kiedy byłem małym chłopcem, hej,
wziął mnie ojciec,
wziął mnie ojciec i tak do mnie rzekł:
Najważniejsze co się czuje,
słuchaj zawsze głosu serca, hej.

Kiedy byłem,
kiedy byłem dużym chłopcem, hej,
wziął mnie ojciec,
wziął mnie ojciec i tak do mnie rzekł:
Głosem serca się nie kieruj,
tylko forsa ważna w życiu jest.

Wicher wieje,
wicher słabe drzewa łamie, hej,
wicher wieje,
wicher silne drzewa głaszcze, hej.
Najwazniejsze to być silnym,
wicher silne drzewa głaszcze, hej.

(Breakout)

Kiedy Byłem Małym Chłopcem

2 komentarze:

murach pisze...

Jedna z moich ulubionych piosenek Breakoutu...
Jak miałem 10 lat to zakochałem się w Lei, tej ze Star Wars :)

Agnieszka pisze...

To ja w tym samym czasie kochałam się w Fordzie. Harrisonie ma się rozumieć ;-)