sobota, 4 lipca 2009

Hań w górze (Prayer)

Kie pozierom na Cie Panie
Serce moje rośnie
Od patrzenio na te wierchy
W dusy mej radośnie
Idom ludzie dolinami
Nie patrzom ku górze
A ty przecie siedzis Panie
Na koźdzutkiej chmurze
Na koździutkiej siedzis chmurze
Na koździutkiej grani
Omijajom Cie ludziska
I majom Cie za nic
Nie kozdemu dołeś Panie
Telo wielkom radość
Coby co dzień w hole patrzoł
Nigdy ni mioł za dość
(Trebunie Tutki)

Brak komentarzy: