poniedziałek, 24 sierpnia 2009

Życie na różowo

Łagodny wzrok, ściszony głos,
Leciutki uśmiech w kątach ust,
To dobry portret na mój gust,
Oto ktoś z kim mój wiążę los.

On marzenia moje zgadł
I życie me, mój świat ujrzałam na różowo,
On mnie objął pierwszy raz
I nadał nowy blask miłości wszystkim słowom.
On mych snów nieśmiały gość
W mym sercu zbudził coś, co czuję wciąż na nowo.
On dla mnie, dla niego ja,
Oto wzór pod serca wtór, wzór na szczęśliwe życie,
Bo gdy on mą miłość ma
Pod jego serca rytm me serce gra.

Choć szczęście to przelotny ptak,
Wiosenny śnieg, jesienny liść,
Nie myślę o tym, pragnę dziś
Z nim jednym być, znać szczęścia smak.

(Irena Santor)

Brak komentarzy: