czwartek, 10 grudnia 2009

Psie opowiastki


Moyra w trasie,
czyli o psie który jeździł koleją







Jestem sobie pies kudłaty,
Mam na sobie siwe łaty.
Chociaż jestem jeszcze mały,
pyszczek już mam posiwiały.

W mojej brodzie blisko noska,
Siwy włos jest koło włoska.
Łapki też mam ozdobione,
Srebrną mgiełką oprószone.
Oczu moich nie ujrzycie,
Na nich z włosów mam okrycie.
Jestem grzeczny niesłychanie.
Na fotelu mam posłanie,
Lecz ja wolę na kanapie,
Więc wskakuję! Kto mnie złapie?
Lubię dreptać po chodniczku,
Kogoś liznąć po policzku,
Za nogawkę skubnąć czasem
I podgryzać but z obcasem.
Często też do kuchni wpadam,
Przy lodówce sobie siadam
I tam sobie wyczekuję,
A gdy trzeba poszczekuję.
Zdarzy mi się, że nabroję,
Ale wcale się nie boję,
Bo mnie wszyscy tu kochają
I pupilkiem nazywają

Brak komentarzy: