niedziela, 17 stycznia 2010

McDonald's

Znajduję ślad twoich zębów w obcym mieście.
Znajduję ślad twoich zębów na swoim ramieniu.
Znajduję ślad twoich zębów w lustrze.
Czasami jestem hamburgerem.

Czasami jestem hamburgerem.
Sterczy ze mnie sałata i musztarda cieknie.
Czasami jestem podobny śmiertelnie
do wszystkich innych hamburgerów.

Pierwsza warstwa : skóra.
Druga warstwa : krew.
Trzecia warstwa : kości.
Czwarta warstwa : dusza.

A ślad
twoich zębów
jest najgłębiej,
najgłębiej.

(M.Świetlicki)


2 komentarze:

Kamil Dąbrowski pisze...

ja myślę, że Świetlicki celowo ukrył w tekście jakieś ciemne strony swojej miłości

Agnieszka pisze...

ale jak ładnie to ukrył