środa, 20 stycznia 2010

Nie mam weny


Niedokończona piosenka naszej fabrycznej punkowej grupy,

którą napisaliśmy swego czasu w robocie.
Autorem każdej linijki jest ktoś inny ;-)



Życie boli jak kaktus w dupie
Otwieram oczy i widzę Ciebie,
A za oknem martwy wróbel
A kto tego nie rozumie to chuj mu w dupę

Refren:
Pierdolę, pierdolę, pierdolę, pierdolę,pierdolę

Życie mi się rozpieprzyło jak kiepski skręt

(autorzy: Ania, Ula, Joel, ja- czyli trzyminutowa kapela punkowa)

4 komentarze:

Kamil Dąbrowski pisze...

punk's not dead! ;)

Agnieszka pisze...

a inspiracją do tego naszego punkowego dzieła był pop ;-)
Może to nowy gatunek punkpop ;-)

Kamil Dąbrowski pisze...

musicie mieć nazwę i to taką marketingowo przyciągającą ;)

Agnieszka pisze...

Jest nazwa, a jakże!
"Fun Club" ;-)