wtorek, 16 lutego 2010

Bo jeśli tak ma być





Mam tylko kilka próśb
Nim przekroczysz próg
Nie przynoś ładnych słów
Bo jeśli tak ma być to wolę żebyś nie przychodził tu
Czuję, że w takich słowach anioły śpią
Lecz ciągle nie ma w nich mnie

Niepotrzebna wcale mi
Taka miłość do krwi
Wyje duszy każdy kant
Wśród czterech ścian
Nic nie powiem domyśl się
Czemu mi z tobą źle

W łóżku pomięty płaszcz
W popielniczce kurz
Przed drzwiami leży głaz
Bo jeśli tak ma być to wolę nigdzie nie wychodzić już
Żaden wróg nigdy więcej nie powie mi
Co warto znosić dla chwil

Niepotrzebna wcale mi
Taka miłość do krwi
Wyje duszy każdy kant
Wśród czterech ścian
Nic nie powiem domyśl się
Czemu mi z tobą źle


Brak komentarzy: