środa, 21 kwietnia 2010

Nie pij Piotrek


w niektórych miejscach zamiast prohibicji wprowadzili prochibicję ;-)



Nie pij Piotrek nie pij w piątek

piątek zły jest na początek

co z sobotą pracującą

będziesz chory na stojąco



nie pij Piotrek nie pij w czwartek

picie w czwartek nic nie warte

coś się zdarzy przyjemnego

nic nie zapamiętasz z tego



pij w sobotę pij w niedzielę

na ulicy i w kościele

przypal sobie w każde święta

pal spokojnie leż i stękaj



nie pij Piotrek w poniedziałek

ty się na to nie nadajesz

w poniedziałek trzeba walczyć

po pijaku sił nie starczy



nie pij Piotrek nie pij w środę

w środę jedziesz samochodem

nie ujedziesz za daleko

jeszcze staniesz się kaleką



wtorek lepszy jest do picia

musisz przecież mieć coś z życia

pij we wtorek ile wlezie

a najlepiej po obiedzie



nie pij Piotrek o dziewiątej

pić tak wcześnie jest niemądrze

lepiej gdy się robi ciemno

kiedy jest już wszystko jedno



mówisz w głowie się gotuje

w sercu rwie się i kotłuje

nie bądź taki delikatny

twardy bądź jak Roman Bratny



wszystko dobrze jest do kiedy

nie narobisz sobie biedy

nie dość że dokoła nędza

ty się sam w tę nędzę wpędzasz



wypij trochę przed kolacją

żeby móc spokojnie zasnąć

jeśli jeszcze cię nie bierze

powiedz co ty na to szczerze



a Piotrek na to szczerze

ja wohl ja wohl ich liebe alkohol

(Elektryczne Gitary)

2 komentarze:

ed pisze...

A prochibicja to jest wufczas, gdy nie spżedają alkocholu? :D

Patiszon pisze...

Zauważyłam,że wkleiła Pani wiersz Jana Brzechwy "Jak rozmawiać trzeba z psem", jakby pani go zanalizowała?:)Pozdrawiam i liczę na odpowiedź