czwartek, 20 maja 2010

Pokonamy falę

20 maja, godzina 20.00- w oczekiwaniu na falę
http://www.tvn24.pl/-1,1657153,0,1,w-stolicy-stan-alarmowy-kulminacyjna-fala-w-piatek,wiadomosc.html

































W raju wstawał dzień,
Ludzie błękit wplatali we włosy,
A bezdomne psy
Uciekały w głąb wysp.
Bo gdzieś
W ciemnej otchłani
Morzu już zadano rany
I krzyk
Wód rozpętanych
Galopował już ku brzegom

W raju wstawał dzień,
U nas właśnie narodził się Jezus,
I świąteczna noc
Otulała nas snem.
Gdzieś w nas
Cichły kolędy
O nadziei wszystkich ludzi,
A tam
Fale zranione
Docierały już do brzegu.

Słowa są daremne
Podziel się nadzieją swą
Z tymi co zostali
Tam.

Ja wiem, widziałeś już krew,
Dużo krwi, nie bierze Cię,
Ale spójrz, Ty mogłeś być tam,
Tam gdzie plaże są pełne ran!

POKONAMY FALE
JEŚLI KAŻDY Z NAS
ZBUDUJE BRZEG.
Z MIŁOŚCI SWEJ.

Ile możesz dać?
Możesz dać tylko to, czym sam jesteś.
Zbuduj w sobie brzeg,
by podzielić się nim.
Więc chodź,
Otwórz swe serce,
A przemówisz do milczenia,
Do tych,
Co ocaleli,
I jak my są dziećmi morza.

Słowa są daremne
Podziel się nadzieją swą
Z tymi co zostali
Tam.

No i co, napatrzyłeś się
Na to jak fala niesie śmierć,
Każdy jest dnem, każdy jest morzem,
Pomóż, możesz, możesz, możesz!

POKONAMY FALE
JEŚLI KAŻDY Z NAS
ZBUDUJE BRZEG.
Z MIŁOŚCI SWEJ.

(słowa: Jacek Cygan, komp.: Romuald Lipko)

3 komentarze:

Margo pisze...

Trzymaj się dzielnie dziewczynko!

parzystokopytny pisze...

Świetny reportaż Pani Agnieszko! Uważam, że powinna Pani podzielić się nim z "Krajobrazowiczami". Sam miałem ścigać powódź w świętokrzyskiem, ale zdrowie mi nie pozwoliło.

Agnieszka pisze...

@Margo- na razie się jako tako trzymamy. Ale to co widzę w tivi np. w Sandomierzu to mnie przeraża :(

@ parzystnokopytny- dzięki :-) Kilka fot wrzucę na krajobrazy na bank ;-)