wtorek, 6 lipca 2010

Wybuduję dom
















Wybuduję dom drewniany

Z sosnowego drzewa

Gdzie żywicą pachną ściany

Świerszcz za belką śpiewa


Wybuduję dom słoneczny

Na polanie jasnej

Będę wracał już bezpieczny

Do tych kątów własnych


Człowiek powinien dom wybudować

Drzewo zasadzić, syna wychować

Człowiek powinien do domu wrócić

Kiedy mu ciężko, kiedy się smuci


Choćby wyjechał na długie lata

Czeka na niego rodzinna chata

Gdy się utrudzi, kiedy się znuży

Będzie tam wracał z każdej podróży

Z każdej podróży.....hej !


Wybuduję dom radości

Pod błękitnym niebem

Będę witał miłych gości

I solą, i chlebem


Wybuduję dom prawdziwy

Cichy i spokojny.

Może będę w nim szczęśliwy

Może będę wolny.

Brak komentarzy: