poniedziałek, 4 października 2010

Ciało

Moje ciało samo wstało się do goła rozebrało
Twemu ciału się przyjrzało i się mu zachciało
Ciało z ciałem się spotkało
Ciało Ciału powiedziało "ciao ciao"
I sie stało
Ciało z ciałem się skleiło
Ciału ciało ciała dało
Ciałom razem było miło
Chociaż ciągle było mało
Ciało z ciałem czary mary
To moje wyznanie wiary
Oto moja w ciało wiara
Od niej temu światu wara


Wierze w ciała zmartwychwstanie
Poprzez czułość przez kochanie
Ciało z ciałem niech się sklei
Od niedzieli do niedzieli niech trwa
Ciała z ciałem modlitwa a a a a a a a a


Wierze w ciała zmartwychwstanie
Poprzez czułość przez kochanie
Ciało z ciałem niech się sklei
Od niedzieli do niedzieli niech trwa


Przyszło do mnie Twoje ciało
Mego ciała zażądało
Moim ciałem się przykryło
Bo zimno mu było
Ciało z ciałem się spotkało
Ciało ciału powiedziało
"ciao ciao"
I się stało
Ciało z ciałem się skleiło
Ciało ciału sie oddało
Ciałom razem było miło
Chociaż ciągle było mało


Wierze w ciała zmartwychwstanie
Poprzez czułość przez kochanie
Ciało z ciałem niech się sklei
Od niedzieli do niedzieli niech trwa
Ciało z ciałem
Modlitwa
(Maria Peszek)

1 komentarz:

ρομπερτ pisze...

What a find - makes one wonder where limits may be.



daily athens