piątek, 29 października 2010

Pani z Dołu





Powiem ci historię
Właściwie to nic takiego
O starszej pani z dołu
Tej, która mieszka pode mną


Nie jest jej tak łatwo przeżyć
Gromadzi stare ciuchy
Sprzedaje kapelusze
I przechodzone buty


Zgarbione grubo ponad pół wieku
Dźwiga na swoich plecach
Samotnym rankiem idzie do sklepu
Liczy grosiki, których nie ma


A przecież kiedyś była piękna
I tak mocno kochała
Słoneczne powstanie, to było coś dla niej
Chłopcy w kanałach


Listonosz i cała klatka
Mówią, jest bardzo biedna
Niektórzy się uśmiechają
Mówią że jest niepotrzebna


A politycy z ekranów
Wciąż obiecują wiele
Tak bardzo chcą jąkupić
Zdobyć złamane serce


Zgarbione grubo...


A przecież...


Słyszałeś więc historię
Właściwie to nic takiego
O starszej pani z dołu
Tej, która mieszka pode mną


Nie jest jej tak łatwo przeżyć
Gromadzi stare ciuchy
Sprzedaje kapelusze
I przechodzone buty


Zgarbione grubo...


A przecież...
(T.Love)


Brak komentarzy: