środa, 10 listopada 2010

Jest Warszawa


Jest Warszawa, po prostu jest


W nocnej ciszy, porannej mgle,


W świetle słońca, w spokojnym śnie,


W szczęściu matek, w stukocie serc


Jest Warszawa, bo jesteś ty,


Żyje dla nas, a dla niej my,


Jest Warszawa, imiona dwa


Wars i Sawa to ty i ja






I wciąż w pamięci tamte dni


Niełatwo w grunt wsiąkają łzy


To przeciw tym co grożą jej


Syrena ma wzniesiony miecz.


Kiedyś chcieli zetrzeć ją w proch


Już krzyczeli: "Warszał is dot",


Zdruzgotana przemogła śmierć


Jest Warszawa na zawsze jest


I wciąż w pamięci...itd.






Jest Warszawa, po prostu jest


W srebrne lata, w spokojny dzień,


Chociaż chcieli zetrzeć ją w proch


Już krzyczeli: "Warszał is dot",


Zdruzgotana przemogła śmierć,


Jest Warszawa po prostu jest


Wars i Sawa, sława i krew


Jest Warszawa, na zawsze jest.
(Trubadurzy)

Brak komentarzy: