piątek, 8 kwietnia 2011

Poleć, poleć ze mną


chodź opowiem ci o jednym z letnich dni, bawiłam się na łące gdy ktoś szepnął mi, wielki kłopot mam, bo ciągle jestem sam, chodź zabaw znam tysiące z kim się bawić mam .. ?
 
poleć, poleć ze mną hen wysoko, zabiorę cie ze sobą tam gdzie gwiazdy, razem pokłonimy się obłokom, sam król motyli dał mi prawo jazdy ..
Może w górze u małego księcia, będzie dzisiaj znowu wielki bal ja zabiorę zapach kwiatów z łąki na gwiezdnej harfie będę grał .. może w górze u małego księcia znów będzie dzisiaj gwiezdnych planet bal .. biały motyl ze mną tańczyć będzie a róża będzie jedna z lal ..
od tej pory już on nigdy nie był sam, zabrałam go do domu przyjaciela mam, w wolnych chwilach gdy jesteśmy sam na sam on siada na mej dłoni i powtarza tak .. :
 
poleć, poleć ze mną hen wysoko, zabiorę cie ze sobą tam gdzie gwiazdy, razem pokłonimy się obłokom, sam król motyli dał mi prawo jazdy ..
Może w górze u małego księcia, będzie dzisiaj znowu wielki bal ja zabiorę zapach kwiatów z łąki na gwiezdnej harfie będę grał .. może w górze u małego księcia znów będzie dzisiaj gwiezdnych planet bal .. biały motyl ze mną tańczyć będzie a róża będzie jedna z lal .. 
(Fasolki)

Brak komentarzy: