niedziela, 29 maja 2011

Raz dwa trzy , baba jaga patrzy

Dziwny człowiek wszedł
za nim jeszcze trzech
oczy kryje mrok
błyszczy skóra rąk

Głową niemy gest
rozbiegają się
kurz wiruje w krąg
runął każdy kąt

Czego oni chcą
przecież to mój dom

Sami przyszli tu
w ciszę mego snu
rośnie głuchy strach
kruszy się mój świat

Czego chcą
przecież to mój dom

Nie odnajdą mnie za tą firanką
niewidoczna jestem stąd
mogą szukać cały rok

Czego chcą
przecież to mój dom

Nie wystarczy sił
tkwić w ukryciu tym
krzyczę krzyczę krzyczę
ile sił

Ja pod krzaczek ty na drzewo
trwa zabawa w chowanego
ja na strychu on w piwnicy
kto wykryty głośno krzyczy

Kto się nie najlepiej schował
dłoń na oczy i od nowa
każde dziecko dobrze wie
lepiej schować się
(Martyna Jakubowicz)

Brak komentarzy: