poniedziałek, 9 maja 2011

Srajmy



Jest nas pięć miliardów dup
Każdy sra by przeżyć mógł
Naukowcy głowią się
Gdzie to gówno podziać gdzie


Jak rozwiązać problem ten
Trzeba gówno wywieźć hen
Gdyby gówno można żreć
Nie trza by go nigdzie wieźć


Na księżycu miejsca w bród
Tam się zmieści cały smród
Kał tam będzie sobie gnił
A więc srajmy ile sił


Nie chcę nie w gównie taplać się
Nie chcę nie, ale srać się chce
(Proletaryat)

2 komentarze:

hds pisze...

Właśnie jem śniadanie czytając blogi ;DDD

Agnieszka pisze...

Na kolację postaram sie wrzucić coś bardziej apetycznego ;-)