środa, 4 maja 2011

Wypożyczalnia myśli
















Tak wiele zagubionych tu serc
Nadzieje, smutki, radość, zawodu jęk
Budynek, w którym wszyscy być tak chcą
Radością lśni, to błyszczy łzą


Wypożyczalnia myśli i lat
Na strach przed sobą lekarstwo ma
Kto zna ten adres?
Szczenię czy pies?
Kto lepszy jest?


Tak wiele zakurzonych tu dni
Tak wiele możliwości po kątach śpi
Kto gorszy tych zamkniętych na klucz?
Czy ten co wie, czy młody Bóg?


Wypożyczalnia myśli i lat
Na strach przed sobą lekarstwo ma
Gdzie mieszczą się ta tajemne drzwi
I kto powie mi
Jak zrozumieć tych co wiedzą coś od wczoraj?
Jak dogonić tych co wiedzą od lat stu?
Gdzie istnieje ta wypożyczalnia, która
Zaleczy ból, zaleczy ból.


Giełda staroci sprawnych jak automat
Jak wypróbowany mózg
W rzekach młodości milion możliwości
Nowonarodzony Bóg
Giełda staroci sprawnych jak automat
Jak wypróbowany mózg
W rzekach młodości milion możliwości
Nowonarodzony Bóg
(Budka Suflera)

1 komentarz:

Marias Teater pisze...

zCzesc Agnieszko, ktorej sie do mnie nie chcialo nigdy wyslac nawet jednego, najmniejszego komentarza! Ty masz taka zasade? No, dobrze. Lubie twoje zdjecia - my tez bylismy w kwietniu na Riwierze, dlatego jest mi bardzo milo widziec twoje fotografie z rynku staroci.