poniedziałek, 23 maja 2011

Lata Dwudzieste, lata Trzydzieste










































Za ileś lat przez Nowy Świat
już inni ludzie wieczorami będą szli
A jednak wiem na pewno że melodyjką zwiewna
powrócą nasze dni

Lata dwudzieste, lata trzydzieste
Wrócą piosenką, sukni szelestem
Błękitnym cieniem nad talią kart
I śmiechem który kwitował żart...

Lata dwudzieste, lata trzydzieste
Kiedyś dla wzruszeń będą pretekstem
Zapachem dawno już zwiędłych bzów
Poezją ukrytą wśród zwykłych bzów...
(Ludmiła Warzecha)

1 komentarz:

gosia maik pisze...

świetny fotoreportaż, bardzo ciekawe ujęcia.