wtorek, 9 sierpnia 2011

Sytuacja w drzwiach

W naszych mieszkaniach

Po indiańsku prostych

Dla wyjść kuchennych miejsca nie ma

I jak tu wybrnąć z sytuacji ?

Gdy jesień właśnie zbiera się do wyjścia

A do drzwi dzwoni już zima


Staną tak w drzwiach, naprzeciw siebie

Drzwi otwarte, trzęsą nami dreszcze

Jedna nie chce ustąpić drugiej

Zima już pewnie czuje się królową

A jesień jest królowa jeszcze


Stać tak będą dumne i zimne

Ludzie będą toczyć debaty

A gdy noc ludzi do snu zagoni

Jesień powie: „Proszę niech Pani wejdzie...

Napijemy się jeszcze herbaty..”


Usiądą w kuchni na taboretach,

Powiedzą co nowego słychać

Jesień powie: „Chyba już pójdę...”

Zima odprowadzi ją kawałek

A o świcie już będzie biało.....

(Andrzej Poniedzielski, Elżbieta Adamiak)

Brak komentarzy: