czwartek, 6 października 2011

Myśmy byli sobie pisani

Jak morska sól, jak serca ból

ten facet na piasku plaży

praży obok pani się i lgnie

Na pani znak, nie z nieba wszak

a z teczki mej "cytroneta"

nie tak jak ten obok pan - sam szpan

Proszę pani,

myśmy byli sobie pisani

myśmy byli sobie pisani

myśmy byli sobie pisani

zanim się nie przysiadł ten pan

Też gdybym chciał, mięśnie bym miał

jak ten pan z koca obok pani

rani w pani smaku brak, o tak!

Wszak ja też wiem jak wcierać krem

bom go dni cztery w panią wcierał

teraz tamten plecy twe wciąż trze

Proszę pani,

myśmy byli sobie pisani

myśmy byli sobie pisani

myśmy byli sobie pisani

zanim się nie przysiadł ten pan

Pani chce cytronety

bo odszedł z koca wreszcie ten pan

lecz za późno niestety

już krem "nivea" w inną wcieram!

Teraz pani,

mówi żeśmy sobie pisani

idealnie w parę dobrani

pani ogień ja zaś dynamit

Pani słucha:

ciut nie w porę ta pani skrucha

ciut nie w porę ta pani skrucha

śmiejąc się od ucha do ucha

szczęścia życzy Jędruś Zaucha

Brak komentarzy: