piątek, 21 października 2011

Płynę z Tobą małym statkiem
Morze w koło takie gładkie
Ani jeden podmuch wiatru
Nie kołysze mego statku
Ręce wiosłom odmówiły
Więc nie wiosłuj już mój miły
Tylko razem patrzmy stąd tu
Ponad linie horyzontu
Bo na morzu moja wyspa
A na wyspie moja przystań
Przy przystani moje miasto
W mieście wreszcie dom
Nie oglądaj się za siebie
Bo tu nie ma chmur na niebie
A za nami pozostała
Tylko wody otchłań biała
Wszystko co nas jeszcze czeka
Nie jest z tyłu lecz z daleka
W końcu kiedyś zamajaczy
Kres wędrówki dla tułaczy 
(Agnieszka Chrzanowska)

Brak komentarzy: